Ostatni czynsz najmu? To nie kaucja!

Często powtarza się pytanie, czy można zatrzymać/potraktować kaucję jako ostatni czynsz najmu. Niestety jest to również często praktykowane, ale Mieszkanicznik nie zaleca takiego postępowania, bo oznacza to rezygnację z jednego z bardzo nielicznych zabezpieczeń dla właściciela.

 

Kaucja w najmie mieszkań to pieniądze w kwocie co najmniej jednego do sześciu miesięcznych czynszów najmu. Można uzależnić wejście umowy w życie i przekazanie mieszkania od wpłynięcia kaucji od najemcy, ale nie w przypadku umowy najmu okazjonalnego – tam podobną funkcję pełni zobowiązanie się najemcy do pokrycia wszelkich kosztów wynikających z umowy najmu, złożone w formie aktu notarialnego. Kaucja jest zatem jednym z zabezpieczeń: jeśli najemca nie zapłaci, jeśli coś w mieszkaniu zostanie zniszczone lub uszkodzone, jeśli okaże się, że nie wszystkie rachunki zostały opłacone przez najemcę.

 

Najrozsądniejsza wysokością kaucji, z punktu widzenia regulacji prawnych, to trzykrotność czynszu najmu. Pozwala na spokojne przeprowadzenie całej procedury upominania i wypowiadania umowy, jeśli najemca nie płaci, a jeśli w czasie umowy wszystko było w porządku, to bez problemu pokryjemy z niej choćby malowanie i sprzątanie mieszkania po wyprowadzce najemcy. Niestety rzadko najemcy są w stanie zgromadzić takie oszczędności i jeszcze przekazać je jako kaucję zabezpieczającą, bo boją się również nieuczciwych wynajmujących zatrzymujących kaucje.

 

Mieszkanicznik proponuje kaucję wyższą niż miesięczny czynsz najmu, stanowiącą jakąś w miarę okrągłą sumę. Łatwiej wtedy myśleć o niej jako o kaucji, a nie „zapasowym” czynszu, inaczej też najemca traktuje prośby o doprowadzenie mieszkania do stanu, w jakim je przejmował – potrącenia z takiej „równej” kwoty jakoś mniej pasują… Raczej rzadko wynegocjujemy kwotę zbliżoną do trzykrotnego czynszu, ale może warto zaproponować kwotę łatwo podzielną na wszystkich najemców? To jedno z nielicznych zabezpieczeń wynajmującego.

 

Nie rezygnujmy z kaucji i nie oddawajmy jej przed dokładnym obejrzeniem nieruchomości. Może się okazać, że nie wszystkie rachunki i media zostały opłacone i rozliczone, a szafę lub pralkę jednak trzeba naprawić. Zostawiajmy kaucję jako rezerwę na zamknięcie wszelkich spraw z najemcą.

M-P Piwnik
Brak komentarzy

Brak komentarzy