Dane osobowe w najmie

Rośnie świadomość tego, czym są dane osobowe i jak wiele może nas kosztować zbyt swobodne pozostawianie ich w różnych miejscach, głównie Internetu. Coraz więcej obowiązków z tym związanych maja firmy, ale i prywatni wynajmujący. Każda umowa najmu ma bardzo dokładne dane obu stron umowy, każdy z podpisujących ma swój egzemplarz umowy. Jak chronić swoje dane w takiej sytuacji?

 

Umowa najmu zawiera zawsze imiona i nazwiska w powiązaniu z numerami PESEL i adresami – zameldowania lub do korespondencji, bo tylko w taki sposób możemy dokładnie zidentyfikować strony, a adresy niezbędne są do wymiany dokumentów z tą umową związanych. Na podobnej zasadzie wpisuje się też numery telefonów stron – żeby łatwiej było się kontaktować. Najczęściej w umowie jest też numer konta do przelewu czynszu, czasem również numer księgi wieczystej nieruchomości będącej przedmiotem najmu. To całkiem pokaźny zbiór danych, które niestety mogą być wykorzystane do nielegalnych działań.

 

Mieszkanicznik zaleca, żeby w umowie najmu znalazł się zapis zobowiązujący obie strony do ochrony danych osobowych, żeby uczulić również najemcę na to zagadnienie. Dodatkowo dobrze byłoby jeszcze pilnować danych. Najprostszym sposobem jest pilnowanie swojego statusu w Biurze Informacji Kredytowej – w BIKu. Można generować bezpłatne raporty raz na 30 dni z systemów bankowości internetowej kilku największych banków, można też wykupić konto z alertami – informacją o każdym wniosku lub sprawdzeniu nas w systemie. Niestety nie da się monitorować wszystkich małych firm pożyczkowych, jednak te pożyczki nie są z reguły duże.

 

Ważne jest już samo poinformowanie najemców, że trzeba się odpowiednio troszczyć o samą umowę również ze względu na zawarte w niej dane. Jeśli mamy jednak coraz większe grono najemców, warto pomyśleć o sprawdzaniu, czy dane nie są wykorzystywane niezgodnie z prawem.

admin-mp
Brak komentarzy

Brak komentarzy